O potrzebie czułości w edukacji…

Wyzwania, które stoją dziś przed młodymi ludźmi są ogromne. Cały świat znajduje się w stanie buntu oraz wielu rewolucji, które mają znieść wiele starych schematów, dlatego musimy wspierać się wzajemnie, aby pośród tych wyzwań nie stracić szacunku, z jakim należy traktować życie i drugiego człowieka.

Jedno jest pewne; nie można stać w miejscu, żyć przeszłością, musimy zmierzyć się z przyszłością, mimo że nie wiemy dokąd zmierzamy.

W naszym społeczeństwie zauważalny jest „międzyludzki chłód” spowodowany m.in. brakiem bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Wiele problemów sami jako ludzie stwarzamy. Wiedza w ujęciu tradycyjnym nam tu nie pomoże, musimy patrzeć szerzej, dalej niż czubek własnego nosa. Nasze wizje przyszłości decydują o tym, jak postępujemy tu i teraz. Co widzimy w tej chwili?

Czytaj dalej

Kilka refleksji o życiu nauczyciela pasjonata…

 

Pasja, pasja, trzeba mieć pasję! … przetrwa ten, kto stworzył swój świat.

Artur Domosławski – Kapuściński non-fiction

 

 

Artykuł ten powstał po długich rozmowach z wieloma nauczycielami z całej Polski.  Dedykuję go moim cudownym Koleżankom i Kolegom, pasjonatom, eduwariatom z całego kraju, których spotkałam na swojej drodze kiedyś, dziś i spotkam jutro…

Tak… pasjonaci też czasami przechodzą przez kryzys, też zadają sobie pytania, na które nie znają odpowiedzi. To ludzie, którzy mimo tego, że znaleźli swoje „dlaczego?” stale eksperymentują, rozwijają się. Siła i słabość to pojęcia, które ciągle tasują się w pracy eduwariata. Jeśli chce się osiągnąć coś więcej, to trzeba być odpornym na wszelkie ciosy. Trzeba nauczyć się być obok wszystkiego: zazdrości, wątpliwości, blokad, presji, wymagań, systemu. To trudne. Jak uodpornić się na te ciosy?

Czytaj dalej

O dobrostanie nauczyciela słów kilka…

O dobrostanie nauczyciela słów kilka…

O tym, jak sprawić, by uczniowie dobrze czuli się w szkole, nad czym my – Nauczyciele- mamy pracować i o czym powinniśmy pamiętać w relacjach z uczniami – napisano i powiedziano już sporo. A gdybyśmy chociaż przez chwilę światło reflektorów rzucili na dobrostan nauczyciela, na to, co powoduje, że jest on zadowolony. Co zatem uszczęśliwia nauczyciela?

Dobrostan nauczycieli jest pozytywnym stanem emocjonalnym. To samopoczucie określa też nasze oczekiwania wobec siebie, ale również osób, z którymi pracujemy na co dzień, czyli dyrekcji, rodziców, uczniów i innych nauczycieli. Jest to bardzo ważna sprawa, ponieważ poziom naszego szczęścia zawodowego wpływa również na atmosferę w szkole, w gronie nauczycielskim, w klasie, czy podczas spotkań z rodzicami. To ogromna sieć powiązań. Jeżeli nauczyciel jest chodzącym katalizatorem, to młodzi ludzie chętnie skorzystają z jego energii, aby również płonąć. To zasługa tzw. neuronów lustrzanych. Ludzie, z którymi przebywamy, wpływają na nasz poziom energii. Zauważcie sami, że bardzo szybko spada nasz poziom radości, kiedy widzimy niechęć uczniów do nauki. Oczywiście, pamiętajmy, że każdy ma prawo do gorszych dni – uczniowie również. Bywa też odwrotnie… negatywna energia nauczyciela rozszerza się często na spadek motywacji uczniów, których uczy. Czytaj dalej

Poznaj, zanim poddasz się stereotypom – o (nie)zwykłych lekcjach wychowawczych słów kilka.

„Nikt nie rodzi się nienawidząc drugiego człowieka z powodu koloru jego skóry, pochodzenia lub wyznania. Ludzie muszą nauczyć się nienawidzić, a skoro są w stanie to zrobić, to są również w stanie nauczyć się kochać, ponieważ miłość jest bliższa ludzkiemu sercu niż jej przeciwność.”
 
Nelson Mandela

Czytaj dalej

Skip to content