Gimnazjalny Projekt Edukacyjny – odsłona druga

gra

johnnyberg/ sxc.hu

Uwielbiam projekty, mogłabym w sumie pracować tylko i wyłącznie w ten sposób. Oprócz projektów lubię  gry planszowe. Dlatego, gdy dwa lata temu do gimnazjalnego projektu edukacyjnego zgłosiła się do mnie grupka chłopców niezbyt aktywnych szkolnie, nie miałam wątpliwości, co do przydzielenia im zadania.

TEMAT PROJEKTU dotyczył jak zwykle języka niemieckiego  “Czy lekcja powtórzeniowa z języka niemieckiego musi być nudna? – stworzenie planszowej gry edukacyjnej” .
Cele projektu:

  • utrwalenie i powtórzenie słownictwa z języka niemieckiego z różnych obszarów tematycznych
  • urozmaicenie zajęć lekcyjnych
  • nauka przez zabawę
  • rozwijanie zdolności manualnych
  • poszerzanie horyzontów i rozbudzanie wyobraźni
  • nauka w sposób niekonwencjonalny
  • współpraca w grupie

Jak to wszystko wyglądało?

Zadanie uczniów polegało na zaprojektowaniu od początku do końca ciekawej gry planszowej. W ramach projektu mieli wykonać dużą planszę, pionki do gry, kostkę oraz opracować instrukcję do gry.
Jednym z głównych moich założeń była możliwość wykorzystywania gry na zajęciach z innymi klasami w celach powtórzeniowych.
Drugą ważną kwestią było zaangażowanie całej społeczności klasowej.
W ramach projektu powstała edukacyjna gra planszowa “KREATIVITY” z dużymi drewnianymi pionkami i kostką oraz instrukcją samodzielnie wykonaną przez uczniów. Ciekawym jest fakt, że wcześniejsza aktywność uczniów na lekcjach języka niemieckiego była znikoma. Dzięki pracy nad tą grą wykazali się swoją pomysłowością, zaradnością, a przede wszystkim chętnie realizowali kolejne zadania i praca nad projektem sprawiała im frajdę. 
Jednym z zadań było także przygotowanie  pięciu zestawów kart tematycznych:

  • Freizeit (czas wolny) – Verben (czasowniki)
  • Haustiere (zwierzątka domowe)
  • Sportaktivitäten (aktywności sportowe)
  • Familie (rodzina)
  • Charakter und Aussehen (charakter i wygląd) – Adjektive (przymiotniki)

Instrukcja i zasady:

W ostatecznej wersji gra zawierała planszę do gry, 4 pionki, kostkę, karty z hasłami i instrukcję do gry.

kreativity

Przygotowanie do gry:

Gracze dzielą się na 2 do 4 drużyn (każda drużyna może liczyć od 2 do kilkunastu osób). Następnie rozkładają plansze, karty z hasłami układają zakryte na stosiku obok planszy. Dodatkowo przygotowują notatnik i ołówek, w warunkach szkolnych może być tablica i kreda. Po kolei przedstawiciel każdej drużyny rzuca kostką. Drużyna, która wyrzuci więcej oczek ma prawo wyboru koloru pionka i zaczyna rozgrywkę. Drużyny rzucają kostką na przemian.

 Przebieg gry:

W grę można grać na dwa sposoby:
a) z kostką:
Rozgrywka toczy się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Pierwszy z graczy rzuca kostką i przesuwa pionek o tyle pól, ile oczek wskaże kostka. Jeżeli pionek stanął na polu „POKAŻ” lub „NARYSUJ”, gracz bierze pierwszą z góry kartę z wybranej przez grupę kategorii. Następnie losujący musi zgodnie z poleceniem z pola na planszy pokazać lub narysować wylosowane hasło. Zgadującym jest partner (lub partnerzy) z tej samej drużyny. Jeżeli odgadnie (lub odgadną) hasło, pionek może pozostać na swoim miejscu. Jeżeli nie odgadnie(odgadną) –  pionek musi wrócić na poprzednio zajmowane miejsce. Kolejny ruch należy do drużyny przeciwnika. Użyta karta wraca na spód talii. Gracze z drużyny odgadują i pokazują hasła na przemian.
b) bez kostki:
Rozgrywka toczy się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Gracze  wybierają stawkę, o którą będzie rozgrywać się dana partia: 2 pkt, 3pkt, 4pkt, 5pkt. Jeżeli drużyna odgadnie hasło z wybranej stawki, przesuwa pionek o tyle pól do przodu, ile wskazuje wybrana stawka. Jeżeli nie odgadnie to pozostaje na swoim miejscu. Kolejny ruch należy do drużyny przeciwnika. Użyta karta wraca na spód talii. Gracze z drużyn odgadują i pokazują hasła na przemian.

Na planszy znajdują się następujące pola:

Rys.1 – Pokaż za pomocą gestów wylosowane hasło.

Rys.2 – Narysuj wylosowane hasło.
UWAGA!!   Podczas pokazywania hasła nie wolno używać słów, a podczas rysowania nie wolno także pisać wyrazów ani cyfr. Ostateczną wersję hasła należy podać w języku niemieckim.

Zakończenie rozgrywki:

Wygrywa ta drużyna, której pionek jako pierwszy stanie na polu Meta.

Na moim blogu deutschfun  można podejrzeć jak wyglądała prezentacja projektu oraz poczytać o dalszych jej losach na języku niemieckim.

Wskazówki:

Gra wymaga zagospodarowania większej przestrzeni w związku z dużą aktywnością zaangażowanych uczniów: rzuty kostką, pokazywanie pojęć lub rysowanie na tablicy.
Czas przeznaczony na odgadywanie haseł nie powinien być zbyt długi – dobrze ustalić na początku zajęć ile dokładnie będzie wynosił. Można wykorzystać małą klepsydrę albo minutnik kuchenny.
Kolejne karty tematyczne mogą tworzyć uczniowie w ramach dodatkowych punktów z aktywności.
Dodatkowo dla grupy zwycięskiej można na początku ustalić nagrodę: punkty lub ocena z aktywności.

Refleksje:

Zachęcam wszystkich do podjęcia próby zrealizowania takiego właśnie projektu z uczniami, ponieważ praca nad nim  uczy uczniów współdziałania w czasie przygotowania gry, kompromisów na etapie jej tworzenia, kreatywności,  planowania, rozdzielania zadań i samodzielności w podejmowaniu decyzji. Stworzoną grę można potem wykorzystać na każdym etapie edukacyjnym i na każdym przedmiocie. Wystarczy tylko dorobić odpowiednie katy tematyczne, które na pewno chętnie wykonają sami uczniowie.
Do zalet wykorzystania planszowej gry dydaktycznej w procesie nauczania należą: łatwość w przyswajaniu treści dzięki towarzyszącym uczniom emocjom, nauczenie grającego cierpliwości, przeżywania porażek i zwycięstw, zespołowej zabawy, przestrzegania zasad, skupienia uwagi na  konkretnym działaniu.
Uczniowie uczą się przez zabawę, nauka sprawia im frajdę. Poprzez działanie i śmieszne scenki sytuacyjne proces nauki jest znacznie przyśpieszony.


Stanowczo zbyt rzadko wykorzystuję tę grę na zajęciach. Za często daję się wbić w schemat, śpieszę z materiałem, bo przecież program goni, zbył łatwo poddaję się ogólnej opinii, że nauka przecież w ten sposób nie wygląda. To straszne, ale prawdziwe. Nie dam się, jak zwykle będę walczyć z samą sobą, z formatkowością, ze schematem, z nudą…….

Państwu również tego życzę 😉

Print Friendly, PDF & Email

5 thoughts on “Gimnazjalny Projekt Edukacyjny – odsłona druga

  • 5 marca 2014 o 19:49
    Permalink

    Wspaniały pomysł. Myślę, że można adaptować do innych przedmiotów 🙂

    Odpowiedz
  • 5 marca 2014 o 21:11
    Permalink

    Marta, na Twoim blogu nie mogę odtworzyć filmu ;-/ a chciałam zerknąć, jak sie gra!
    Pomysł i realizacja – jak zwykle godne naśladowania!
    Super!

    Odpowiedz
  • 6 marca 2014 o 07:23
    Permalink

    Marta dzięki za info, ale prawo ucznia – film oni publikowali na swoim profilu, to było dwa lata temu, poszli juz w świat i widocznie nie chcą się pokazywać. Pogadam z nimi, może jeszcze dadzą się namówić , jeśli nie – musi wystarczyć opis i trzeba samemu spróbować. :-)!

    Odpowiedz
  • 18 marca 2014 o 05:28
    Permalink

    Witaj, masz rację, co do pokonywania samego siebie odnośnie wykorzystywania gier. Sama piszesz, jak wiele nauczyli się uczniowie tworząc tę grę. Parę lat temu też odkryłam tę starą pewnie jak świat prawdę, i zaczęłam coraz częściej używać rzeczy stworzonych przez samych uczniów. Dziś uczę w akademii językowej, gdzie nie mamy podręcznika, co daje mi fantastyczną wolność. A odwagi w przejściu z kserówek na twórcze zajęcia (z grami i TIK) dodała mi Marzena Żylińska i jej Neurodydaktyka. Tam znalazłam (też w poprzedniej książce i w Spitzerze przez nią bogato cytowanym) naukowe dowody na to, że moje zmysły się nie mylą:)
    Tylko trudno jest przestawić na początku uczniów w szkole mojego typu. Myślę,że w gimnazjum może być na odwrót – jeszcze są młodzi i chętnie się bawią, nawet nie zdają sobie sprawy, że non stop się uczą. Ale nauczyciel musi wykonać zmianę chipu: ja nauczyciel przygotowuję całą lekcję, ksera, itp. To trudne.
    Dodam jeszcze, że nawet moi studenci (głównie dorośli i pracujący) przekonują się do twórczych zajęć:) Zatem powodzenia. Wprowadzajmy w życie zasadę: jedno ćwiczenie przygotowane przez ucznia cenniejsze od 3 kserówkowych dryli.

    Odpowiedz
  • 15 lutego 2015 o 22:54
    Permalink

    Masz rację, chipa trzeba przestawić 😉 Ja to określam wajchą, jak ją przesuniesz na inny poziom, na początek wystarczy tylko trochę to od razu człowiek inaczej patrzy na świat i ciężar odpowiedzialności spada, ale to nie jest takie proste…Bo to zmiana… a żadna zmiana nie jest łatwa, bo związana z nawykami, głęboko zakorzenionymi w nas samych. Ale GRA jest warta świeczki;)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.