Nauczycielskie PLE czyli jak TIK ratują lekcję w akademiach językowych

Na zajęcia z hiszpańskiego w moim obecnym miejscu pracy przychodzi po 1 do 6 uczniów. Czasami przygotowuję zajęcia wiedząc, że przyjdzie 2 a tu nagle mam 4. To nie jest duży problem. Biorę sobie 2 tablety więcej i załatwione, ew. dokserowuję (mamy ksero na miejscu) jakieś papiery. Ale co zrobić, gdy lekcja jest na 2 osoby a przychodzi 1? Czasami jest ona tak ustawiona, że trudno zrealizować jej niektóre części na zajęciach indywidualnych. Rozwiązaniem jest „nauczycielskie PLE”.  Skrót ten oznacza Personal learning environment, a tłumaczy się na polski jako indywidualne środowisko kształcenia. O tym jak je zaprojektować można poczytać np. tutaj.

Na potrzeby tego wpisu przyjmijmy, że na nauczycielskie PLE składają się nasze materiały online. Niekoniecznie muszą one być osadzone na jakiejś konkretnej platformie. Wystarczy wrzucić je sobie na własną stronę. Gdy mamy je pod ręką, zawsze możemy do nich wrócić, ponownie je wykorzystać czy zachęcić uczniów do korzystania z nich w domu.

Nie dalej jak wczoraj spotkała mnie taka właśnie sytuacja i to na obu zajęciach. U nas w szkole na każde zajęcia może przyjść różna ilość osób i niekoniecznie te, które już się pojawiły. Z hiszpańskiego mamy 3 lektorów więc osoby, które wczoraj przyszły znałam mniej niż moich „stałych” uczniów. Postanowiłam więc zrezygnować z przygotowanego tematu i wykorzystać materiały, które miałam opracowane na poprzednie konwersacje, o których wiedziałam, że ci uczniowie jeszcze ich nie przerobili. W ten sposób upiekłam dwie pieczenie na jednym ogniu: zrealizowaliśmy jakiś poprzedni temat, który bardziej się nadawał na lekcję indywidualną i nie muszę przygotowywać nic na kolejne zajęcia, wykorzystam to co miałam na wczoraj:) Poza tym w jednym przypadku spytałam ucznia po prostu z czym ma teraz największy problem i znalazłam coś pod jego aktualne potrzeby – to się nazywa indywidualizacja:)

Warto zatem zorganizować sobie swoje „nauczycielskie PLE”, aby móc do niego w razie czego sięgnąć.  Może nam do tego posłużyć jakakolwiek platforma, jakaś strona typu wiki tym razem użyta nie do współpracy, zwykła strona, którą można stworzyć za pomocą darmowych narzędzi  czy blog nauczycielski.

 


Weronika Górska-Wolniewicz – nauczycielka języka hiszpańskiego, metodyk z zakresu użycia TIK w nauczaniu (współautorka programu studiów podyplomowych na SWPS w Poznaniu) oraz ludolog z zamiłowania (członek PTN, PTBG, PAD). W czasie wolnym trener stepu amerykańskiego. Więcej informacji na stronie www.edubawa.pl.

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.