Narodowe Czytanie „Lalki”

źródło https://www.flickr.com/photos/moriza

Podczas tegorocznego Narodowego Czytania zarówno starsi, jak i młodsi uczniowie poznawali uroki „Lalki” Bolesława Prusa. Inicjatywy tego typu nie muszą być wyłącznie sztuką dla sztuki – można je z powodzeniem efektywnie wpleść w zaplanowaną tematykę lekcyjną.

Uczniowie klas I-III szkoły podstawowej oraz „zerówkowe” przedszkolaki mogli posłuchać, jak urządzony był sklep Mincla oraz jakimi zabawkami w sekrecie bawił się Ignacy Rzecki. Następnie uczniowie rysowali to, co zapamiętali z przeczytanego fragmentu w taki sposób, w jaki podpowiadała im wyobraźnia. Towarzyszyły temu cudowne pytania, np.: „Co to jest stangret?”

Starsi uczniowie czytali fragmenty marzenia na jawie Izabeli Łęckiej, wewnętrznych rozterek Wokulskiego na temat Izabeli (scena po wyjściu z pociągu) oraz obejrzeli fragmenty serialu pt. „Lalka” („Damy i kobiety” kliknij tutaj od 1:00:56; „Wielkopańskie zabawy” od 22:00). Stanowiło to wstęp do dyskusji na temat przyczyny nieporozumień głównych bohaterów. Wspaniałą zabawą było rysowanie tego, co wyobraża sobie Izabela, a następnie interpretowanie symbolicznych elementów, jak np. zjazd w dół po okręgu, uniesiona w ręku karta, jezioro czarne jak smoła, czy zakasane rękawy postaci. Oczywiście, uczniowie zupełnie nie zgodzili się z faktem, że scena przedstawia sen, czy nawet senne marzenie na jawie – ich zdaniem był to po prostu „zawias”.

Scena w Skierniewicach poprzedzona była wyjaśnieniem (szczególnie w temacie rzeczonej „blaszki”, choć okazało się, że kilkoro uczniów wie, o co chodziło oraz kwestii związanej z językiem angielskim, gdyż zależało mi na zrozumieniu pointy sceny). Projekcja fragmentu serialu (który całkowicie zelektryzował uczniów), podsumowana została przeczytaniem monologu wewnętrznego głównego bohatera. Uczniowie ustalili najpierw ogólny stan Wokulskiego (uogólnienia nigdy nie są łatwe), następnie z podanego fragmentu wypisywali swoimi słowami, co bohater myśli o Izabeli, o sobie. Trudnością dla uczniów było przyjęcie perspektywy oceny Wokulskiego – w naturalny sposób chcieli usprawiedliwiać Izabelę. Nie bez znaczenia dla budowania nastroju sceny były komentarze narratora, dotyczące dźwięków, które słychać było w oddali.

Druga część spotkania odnosiła się do zachowania wśród ludzi, w szkole, w sieci. Wybrani uczniowie czytali fragmenty powieści – stosunek subiektów do młodego Henryka Szlangbauma. Stało się to początkiem rozmowy, której celem było ustalenie, czy dziś również są dostrzegane przejawy takiego zachowania i jak im zapobiegać. Zjawiska szykanowania i hejtu uczniowie połączyli z analizowanym w tamtym roku spotem „Na zawsze” (kliknij tutaj).

Inicjatywa rozpoczyna całoroczny projekt CEO „Nienawiść – jestem przeciw!”, przy realizacji którego gimnazjaliści będą współpracować ze swoimi rówieśnikami ze 100 szkół.

Zeszyty wszystkich uczniów ozdobiła pamiątkowa pieczątka podarowana przez Kancelarię Prezydenta RP. Warto poświęcić kilkanaście minut na wytłumaczenie, że inicjatywy kulturotwórcze nijak się mają do polityki, są apartyjne.

Podzielcie się z nami swoimi pomysłami na wykorzystanie Narodowego Czytania w Waszych szkołach.


O autorce: Joanna Waszkowska jest polonistką w Zespole Szkół Prywatnych nr 5 „Twoja Przyszłość” w Sosnowcu. Prowadzi blog edukacyjny „Uczycielnica”.  

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.