Prima Aprilis

11081307_10206245442965797_8967333869981007595_nPrima Aprilis w szkole – może być pretekstem do pouczającego i zabawnego eksperymentu – losowej zamiany nauczycieli na lekcjach różnych przedmiotów. Przeczytajcie o tym, jak ten pomysł wdrożyli w życie nauczyciele Zespołu Szkół nr 6 w Jastrzębiu Zdroju [przyp. red.]

Postanowiliśmy zrobić psikusa naszym uczniom, a wszystko zaczęło się od pomysłu kolegi Wacława Gardziejewskiego, który dokonał losowania. Tym sposobem ja wylosowałam koleżankę biolożkę, więc właśnie 1 kwietnia przyszłam o 8:00 do klasy 2B, żeby poprowadzić lekcję z biologii, a moja koleżanka do II klasy informatycznej na systemy operacyjne.

Lekcje rozpoczęłam od doświadczenia, w którym pomógł mi kolega dr Jacek Francikowski. Przeprowadził on badanie przepływu impulsu przez nasze serce, czyli EKG. Wykres został wyświetlony i wraz z uczniami ustaliliśmy, kiedy pojawia się skurcz przedsionków i komór, a następnie rozkurcz. Młodzież zrobiła zdjęcie wykresu, dodała je do aplikacji BookCreator i opisała wykres. Następnie wyświetliłam im budowę serca wraz z opisem, też zrobili zdjęcie i dodali jako kolejny slajd. Ja postanowiłam w swojej lekcji wykorzystać tablety i aplikację Anatomy 4D, która umożliwiła w rozszerzonej rzeczywistości zobaczyć, jak pracuje nasze serce oraz poznać nie tylko polskie nazwy, ale również w języku angielskim. Na koniec lekcji postanowiłam przeprowadzić quiz, korzystając z aplikacji Kahoot.
Natomiast moja koleżanka pokazała, jaki wpływ ma biologia na budowane roboty oraz ile z funkcjonowania zwierząt wykorzystywane jest w robotyce.  Ja sama tłumaczę im sensor w zestawie lego mindstorm na przykładzie nietoperza.

W naszej szkole bardzo wielu nauczycieli wykonało to zadanie i dokonało zamiany. 11091270_10206245442925796_8063908676398106171_nNie tylko ja się zamieniłam z koleżanką, ale też pani dyrektor- matematyczka  z nauczycielem informatyki, nauczycielka chemii z nauczycielką języka francuskiego, druga romanistka z anglistką. Pani dyrektor przyniosła kredki swojego syna i doprowadziła do kolorowania przez młodzież z liceum i technikum. Obrazki następnie były ożywiane za pomocą aplikacji ColAR Mix. W dalszej kolejności przeprowadziła rywalizację przy pomocy aplikacji MATH DUEL.

.

11082625_10206245442125776_2198243772597250285_nPostanowiłam ten dzień też urozmaicić drugiej grupie i dlatego kazałam przygotować młodzieży quiz Kahoot. Zasada była taka, że 5 pytań było związanych z przedmiotem nauczanym, a więc systemem operacyjnym Linux, a kolejne 5 było dowolnych. W ten sposób na ostatniej godzinie przeprowadziliśmy 6 quizów, które wywołały ogólnie śmiech i radość w klasie. Przygotowałam też ankietę w Google Docs, aby ocenili quiz.

Myślę, że to był bardzo wesoły dzień, który zapewne wpłynie pozytywnie na nasze relacje oraz pokaże to, że mamy dystans do siebie i nauczanych przedmiotów. To był też dzień, w czasie którego tablety wędrowały po całej szkole, a wraz z nimi mój router. On bez problemu wszystkie obsługiwał, więc pozostało nam jedynie zakupić więcej tabletów i dobre urządzenia sieciowe. Wtedy nie tylko lekcje w Prima Aprilis mogłyby być tabletowe.


Barbara Halska – nauczycielka przedmiotów zawodowych (informatyka) w Zespole Szkół nr 6 im. Króla Jana III Sobieskiego w Jastrzębiu-Zdroju, nagrodzona tytułem Nauczyciel Roku 2014. Współautorka podręczników do kwalifikacji E13 na kierunku technik informatyk. Koordynatorka projektu, który sam napisała „Po technikum w pracę”. Promotorka prac, które zdobywają międzynarodowe sukcesy w Paryżu, Brukseli oraz Seulu.

Print Friendly, PDF & Email

4 thoughts on “Prima Aprilis

  • 20 lipca 2015 o 15:00
    Permalink

    Świetna lekcja! Podoba mi się jej przebieg i wykorzystane aplikacje. Zainspirowałaś mnie tym ipomysłem. Posłużę się podobnymi aplikacjami na na swoich lekcjach :-))). Ewa

    Odpowiedz
  • 24 lipca 2015 o 13:14
    Permalink

    Takie prima aprilis pamiętam że swojego LO im Chrobrego w Pszczynie. To my uczniowie (klasy) zamienialismy się z innymi. Nauczyciele wchodzili do klasy widzieli inny zespół. Nieźle trzeba się było nagimnastykowac aby żart rozwijać i kontynuować. Chciało nam się. Nauczyciele potrafili się bawić . Nikt nie płakał że podstawa nie zrealizowana, że matura tuż tuż. Zostały cudowne wspomnienia. Zdalismy maturę. Skonczylismy studia. Świat się nie zawalił. Każdy powód był dobry, żeby się bawić! To były czasy!

    Odpowiedz
  • Odbicie: Superbelfrzy kontra Głoska – klasapanimagdy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.