Szkolne spotkania wigilijne

fot. Monika WalkowiakSzkoła to społeczność, którą tworzą zwyczajni-niezwyczajni mali i duzi ludzie. Czasami o tym zapominamy, ale z reguły bliskość Świąt Bożego Narodzenia przypomina nam o tym, że w szkole nie jesteśmy sami. Dzisiaj, w ten szczególny dzień, chcemy pokazać, jak szkolne Wigilie przeżywali najmłodsi uczniowie. Dla nich takie uroczystości to też całkiem ważna lekcja – opowiedzą o niej nauczycielki z grupy Superbelfrzy.

„Klasowa wigilia i prezenty. Dzieciaki same pięknie nakryły stół. Dbały, żebym miała na zmianę czysty i pełen talerzyk. Widać, że sprawiało im to wielką frajdę. Po uroczystości wysprzątały salę dla kolejnej klasy. Uwielbiam obserwować jak się zmieniają, dojrzewają, stają się coraz bardziej zaradne.“ – opowiada Monika Walkowiak, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej w Kamieńcu Wrocławskim.
fot. Joanna Apanasewicz
„W mojej szkole wigilie są szkolne. Mamy 70 uczniów więc dajemy radę. Zbieramy się na korytarzu, kolędujemy, gramy, jemy i w ogóle jest bardzo fajnie.“ – mówi Joanna Apanasewicz, nauczycielka „Małej Szkoły“ – Niepublicznej Szkoły Podstawowej w Koninie Żagańskim.
fot. Jolanta Okuniewska
„Wigilia bardzo się udała. Barszczyk się nie rozlał, chociaż nie wszystkie dzieci lubią. Niestety wolą słodycze-bezy, paskudne długie cukierki, czekoladowe cukierki, których niestety też było sporo (…) Rybkę jadło 5 osób, a pyszne koreczki ze śledzia, ogóreczka i mandarynki 4. Za to wszystkie ciasteczka i pierniczki zniknęły raz dwa. Kolędy wyszły nam pięknie, kalendarz adwentowy odkryty i zdania ułożone. Broda odcięta, a w dni wolne zawsze jest jakieś moje klasowe dziecko w świetlicy i pójdzie z panią dyżurującą do klasy i kawałek brody odetnie.“ – podsumowuje Jolanta Okuniewska ze Szkoły Podstawowej nr 13 w Olsztynie.
fot. Beata Skrzypiec
„Nasza wigilia też była piękna! Dużo śpiewaliśmy… Najbardziej podobał mi się moment składania życzeń. Kiedy każdy z radością podchodził do każdego… Bardzo dojrzale. I oczywiście musiał być ruch przy muzyce. Radości dużo.“ – wspomina Beata Skrzypiec, nauczycielka w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Piasku.
fot. Aleksandra Schoen-Kamińska
„Pięknie było! Jasełka przygotowane przez nauczycieli, klasowa Wigilia i spotkanie z Mikołajem. Długo rozmawiał z dziećmi. Były naprawdę szczęśliwe. A ja zaśpiewałam pastorałkę.“ – opowiada Aleksandra Schoen-Kamińska, nauczycielka w Zespole Szkół nr 3 w Pile.

fot. Edyta Jurys

„To był bardzo uroczysty dzień. Żałuję, że byłam tak zaaferowana, iż nie zrobiłam zdjęć stołu przy, którym siedzieliśmy i chwili składania sobie świątecznych życzeń. Agatka przyniosła nam opłatek i obdzieliliśmy się nim wszyscy. W tym dniu nie było zajęć. Rozmawialiśmy o zwyczajach świątecznych. O tym, co nas raduje w okresie oczekiwania, wigilijnym jak i samych świąt. Oliwier podniósł rękę. Myślałam, że chce jeszcze coś dodać do swojej wypowiedzi, a on zapytał: A co pani najbardziej podoba się w świętach? To było fantastyczne uczucie. Ta świadomość, że moich uczniów interesuje moje zdanie, a nawet życie…” – opowiada Edyta Jurys, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 9 w Koszalinie.

***

W imieniu społeczności Superbelfrów

życzymy spokojnych, rodzinnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia!

***


Notka o autorze: Marcin Polak jest członkiem grupy Superbelfrzy RP, twórcą i redaktorem naczelnym Edunews.pl, zajmuje się edukacją i komunikacją społeczną, realizuje projekty społeczne i komercyjne o zasięgu ogólnopolskim i międzynarodowym.

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.