Nauczyciel jako lokalny celebryta

10502147_515719348528963_500620065339153402_nChyba się ze mną zgodzicie, że nauczyciele są lokalnymi celebrytami. Ale oczywiście bez kasy i profitów płynących ze sławy. Czyli pozostaje wyłącznie cała masa obciachu. Bo chociaż my, nauczyciele/ki, cieszymy się tym, jak to nas strasznie dzieci kochają i jakie cudowne są nasze relacje, to za sprawą tychże fanów doświadczamy przeżyć psychicznie ekstremalnych.  

Pani i dinozaury

W szkole nieważne, ile masz lat – czasem oznajmiam moim uczniom, że 19, innym razem, że 48. Małoletni kupują obie wersje; ale to bez znaczenia. Bo nauczyciel sam w sobie zawsze jest STARY. No, może być MŁODY w porównaniu do innego nauczyciela, a ściślej: MNIEJ STARY. Czytaj dalej