Otworzyć oczy rodziców

Przestrzeń edukacyjna szkoły powinna się rozciągać także poza nią i dawać możliwość korzystania z zasobów edukacyjnych także w domach, na przykład dzięki tabletom. Dobrym pomysłem może być przeszkolenie rodziców z mobilnych technologii, aby stali się sprzymierzeńcem nauczyciela w edukacji dzieci. Jak przekonać rodziców, że tablet to nie tylko gadżet?

Czytaj dalej

Tablet w pracy z dziećmi w młodszym wieku szkolnym – nowe zastosowanie

źródło: pixabay.com

Chciałam się dzisiaj podzielić z Wami jeszcze jedną refleksją związaną z tabletem właśnie. Z tabletem i dziećmi w młodszym wieku szkolnym, a właściwie ich rodzicami i kontaktem z nimi. 
Niedawno miałam okazję pojechać z moją klasą (drugą szkoły podstawowej) na Białą Szkołę. Przez 7 dni byliśmy w górach, 400 kilometrów od domu. Czytaj dalej

Uczenie się +1

arrows showing up
http://www.flickr.com/ FutUndBeidl

Celem każdego nauczyciela jest zapewnienie uczniowi takich warunków, aby mógł on rozwijać się, aby nie pozostawał w punkcie wyjścia, ale niezależnie od poziomu tego punktu wzrastał i bogacił się w wiedzę i umiejętności.
Starania nauczyciela o zapewnienie takich warunków powinny być takie same dla uczniów przeciętnych, wybitnie zdolnych i tych mających trudności w nauce, choć dostosowane do poziomu możliwości i umiejętności ucznia.

Podstawą pracy powinna być więc rzetelna diagnoza ucznia oraz wspólne wraz z uczniem określenie sfery najbliższego rozwoju, a także postawienie celów rozwojowych (mistrzowskich). Najlepsi nauczyciele to ci, którzy stymulują rozwój ucznia, a najlepsze szkoły to te, których uczniowie wykazują postępy (wyraża się to we wskaźniku EWD) – szkoły sukcesu.

Czytaj dalej

MiniBlogerka

blog Igi

 Moja  ośmioletnia  siostrzenica od dawna marzyła o prowadzeniu swojego bloga. Brzmi dość ambitnie, prawda? Co więc powstrzymywało rodzinę przed spełnieniem marzenia dziecka? Ano głównie to, że blog miał powstać jako miejsce dzielenia się pasją, a pasją są malutkie zabaweczki kolekcjonowane przez dziewczynki w tym wieku, przezywane petszopami. Razem ze swoją młodszą siostrzyczką nie tylko godzinami się nimi bawią, nadają imiona, cechy charakteru ale też oglądają na YouTube filmiki z ich udziałem, czytają blogi z petszopami w roli głównej. No to temat bloga wydał się już mało ambitny i blog o zabawkach w wykonaniu dzieci jawił się rodzinie jedynie pomysłem, który narazi dziecko wyłącznie na śmieszność. Czytaj dalej