„Wesele” na fejsie

          Ciągle zastanawiam się, jak sprawić, żeby moi uczniowie czytali lektury. Nie czytają, trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Znają treść ze streszczeń, opracowań, tak licznych w Internecie. A ja się uparłam, żeby zaglądali do książek. Czasami mi się to udaje, tak jak ostatnio przy omawianiu „Wesela” Wyspiańskiego. Dramat trudny i nudny dla nastolatków. Pamiętam, że ja w liceum nic nie rozumiałam. Nie było Internetu i opracowań, więc ze łzami w oczach ślęczałam nad tym tekstem, żeby nie dostać oceny niedostatecznej, bo polonistkę miałam srogą. Dziś, pomna na te męki, a podobnie wymagająca, jak moja nauczycielka, dwoję się i troję, żeby skrócić cierpienia uczniom. Czytaj dalej

MiniBlogerka

blog Igi

 Moja  ośmioletnia  siostrzenica od dawna marzyła o prowadzeniu swojego bloga. Brzmi dość ambitnie, prawda? Co więc powstrzymywało rodzinę przed spełnieniem marzenia dziecka? Ano głównie to, że blog miał powstać jako miejsce dzielenia się pasją, a pasją są malutkie zabaweczki kolekcjonowane przez dziewczynki w tym wieku, przezywane petszopami. Razem ze swoją młodszą siostrzyczką nie tylko godzinami się nimi bawią, nadają imiona, cechy charakteru ale też oglądają na YouTube filmiki z ich udziałem, czytają blogi z petszopami w roli głównej. No to temat bloga wydał się już mało ambitny i blog o zabawkach w wykonaniu dzieci jawił się rodzinie jedynie pomysłem, który narazi dziecko wyłącznie na śmieszność. Czytaj dalej

E-lementarz

Przeglądając przebogate wpisy grupowe Superbelfrów w oczy rzucił mi się powyższy, pozornie niepozorny obrazek: „Alphabet for your kids” pobrany z tej strony. Zacząłem zastanawiać się jak wygląda mój osobisty alfabet i czy bardzo różni się od alfabetu tychże „kidsów” – bo przecież każdy z Was ma swój, no nie? Co jest ważne, co uważam za milowe kroki, co dla mnie stanowi o postępie i rozwoju cywilizacji?  Okazało się, że część rzeczy pokrywa się z obrazkiem, ale część jest kompletnie inna – jak w życiu. Publikuję więc pierwszą wersję mojego S-alfabetu po polsku z małym wyjątkiem – a Was wszystkich proszę o korekty i dodanie w komentarzach własnych haseł – bardzo indywidualnych. Jadziem! Czytaj dalej