Refleksje młodego nauczyciela

Nazywam się Jakub Chmiel i mam 27 lat. Pochodzę z małej miejscowości Cieszyn na Śląsku. Uczę w okolicznej Szkole Podstawowej im. „Trzech Braci” w Hażlachu. Jestem nauczycielem matematyki i chemii. Ponadto, a może i przede wszystkim jestem tancerzem towarzyskim od 20 lat. Od zawsze wiedziałem, że mam predyspozycje do tego, żeby być nauczycielem. Nie chciałem jednak być nim w szkole, którą pamiętam ja, moi rodzice oraz dziadkowie. Szkoła ta bardziej zniechęcała do nauki niż do niej zapraszała. Kojarzy mi się ze stresem, brakiem czasu, „ocenozą” i ciągłym poczuciem, że nie jest się wystarczająco dobrym.  Los sprawił jednak, że zostałem nauczycielem w szkole publicznej i po 5 latach pracy mam już swoje pierwsze wnioski na temat tego, co dla mnie jest ważne w edukacji. Są to litery „P”, „ I”, „ R”. Ich znaczenie wyjaśnię za chwilę, opisując je po kolei.

Czytaj dalej

Podoba się? Podziel się z innymi.

Plecak pełen inspiracji

W bibliotece Nearpoda można znaleźć gotowe lekcje na początek roku

Letni obóz Nearpoda tym razem pod hasłem powrotu do szkoły “Back to school” odbył się online w dniach od 26 do 28 lipca, ale jeszcze do 10 sierpnia można było oglądać nagrania i po wypełnieniu formularza z informacją zwrotną po każdym obejrzanym szkoleniu, otrzymać zaświadczenie o ukończeniu formy profesjonalnego rozwoju. Nagrania i prezentacje w formie Student- paced będą dostępne na pewno jeszcze dłużej, a jeszcze dłużej pozostaną z nami inspiracje z tego szkoleniowego maratonu. Przedstawiamy nasze refleksje pisane na gorąco i publikowane w grupie facebookowej Nearpod Polska.

Czytaj dalej
Podoba się? Podziel się z innymi.

Zobaczyć siebie oczami uczniów

Zastanawialiście się kiedyś, jak widzą Was uczniowie? Co o Was myślą? Jak Was postrzegają? Co w ich głowach na Wasz temat siedzi?

Każdy coś myśli o innych, szczególnie o osobach, z którymi się dość często przebywa, a nauczyciel do takich osób właśnie należy – nie da się ukryć. Spędzamy z uczniami magiczne 45 minut, które jest „tylko 45 minutami” lub „aż 45 minutami”. Zależy, jak na to spojrzeć. Każde 45 minut lekcji z uczniami to przekazywanie im informacji o sobie. To dawanie im części siebie, nawet jeśli nie mamy tego w planach.
Nawet jeśli skupiamy się na materiale lekcyjnym i dawce wiedzy jaką chcemy przekazać uczniom, to wtedy też przesyłamy im jakieś komunikaty o sobie. Każdy nasz żart, każdy nasz komentarz, każda nasza dygresja – to cząstka nas, która ląduje w głowach naszych uczniów i składa się na ich sposób postrzegania nas.

Czy oni o tym myślą? Czy zdają sobie z tego sprawę? Może tak, może nie. Ale jeśli zadamy im pytanie, jeśli skłonimy do refleksji to wyjdzie szydło  z worka 😉 Czytaj dalej

Podoba się? Podziel się z innymi.
Skip to content