„Pokaż co robisz i podziel się swoim doświadczeniem” – wymiany międzynarodowe dla nauczycieli

„Pokaż co robisz i podziel się swoim doświadczeniem” – wymiany międzynarodowe dla nauczycieli

„Pokaż co robisz i podziel się swoim doświadczeniem” to projekt zrealizowany na początku października w ramach Polsko-Ukraińskiej Rady Wymiany Młodzieży oraz dofinansowany z Polsko-Ukraińskiej Rady Wymiany Młodzieży z dotacji Ministerstwa Edukacji i Nauki.

Wzięło w nim udział 26 polskich i ukraińskich nauczycieli, edukatorów, pracowników młodzieżowych i wolontariuszy młodzieżowych. Głównym celem projektu była wymiana doświadczeń w celu lepszego przygotowania i prowadzenia zajęć dla grup dzieci i młodzieży z Ukrainy w polskich szkołach. Wartością dodaną były wizyty studyjne w ciekawych miejscach edukacji i kultury na Śląsku i wsparcie oraz inspiracje dla grupy nauczycieli i pracowników młodzieżowych z Ukrainy.

Pierwotnie projekt był przygotowywany z organizacją partnerską z Ukrainy, z Mariupola i złożony w konkursie grantowym w lutym 2022. W czerwcu 2022 mieliśmy gościć w Polsce nauczycieli z Ukrainy, a we wrześniu 2022 grupa z Polski miała wyjechać do Mariupola. Wydarzenia związane z wojną w Ukrainie spowodowały, że projekt w pierwotnym kształcie nie mógł się odbyć. Jednak elastyczność grantodawcy dała nam możliwość napisania aneksu i zrealizowania wymiany tylko w Polsce, bez współpracy z organizacją partnerską w Ukrainie. Ostatecznie zdecydowaliśmy o częściowej realizacji zadań projektowych, co okazało się świetnym pomysłem. Trafiliśmy w potrzeby obu grup, zarówno z Polski, jak i Ukrainy.

Sukces wymiana zawdzięcza zrównoważonemu programowi, który podzieliliśmy na czas:

  • – warsztatowy – wymianę doświadczeń, przygotowanie podręcznika dobrych praktyk, aktywizujące metody pracy (np. quest w Bytomiu) i spotkania z psychologiem;
  • – wizyty studyjne w ośrodkach edukacji, kultury i aktywizacji społecznej: LOKAL i MDK 1 w Bytomiu, Ognisko Pracy Twórczej, Kopalnia i Park 12C w Zabrzu, Centrum Zimbardo i Galeria Szyb Wilson oraz wystawa multisensoryczna w Nikiszowcu, Pałac Młodzieży, Instytucja Kultury – Katowice Miasto Ogrodów, Muzeum Komputerów i Dom Aniołów Stróżów w Katowicach, MDK 2 w Piekarach Śląskich

oraz

  • – czas na spotkania nieformalne i edukację „po godzinach” pracy.

Podczas wymiany udało nam się odwiedzić bardzo różne typy placówek: edukacyjne placówki publiczne, organizacje pozarządowe, ośrodki kultury. W każdym z tych miejsc mogliśmy przyglądać się pracy na rzecz dzieci i młodzieży (i nie tylko, w niektórych miejscach pojawiają się aktywności dla wszystkich pokoleń) prowadzonej w bardzo różny sposób. Pozwoliło to zebrać uczestnikom mnóstwo nowych pomysłów na organizację warsztatu pracy. Uczestnicy wymiany dzięki założeniu wspólnej grupy na jednym z komunikatorów, są nadal w stałym kontakcie i mimo, że wymiana już się zakończyła, grupa jest aktywna i cały czas wdraża nowe pomysły do swojej pracy i wymienia się informacjami.

Podczas projektu powstał też „podręcznik” dobrych praktyk, który być może nie jest pełnym, naukowym opracowaniem wskazówek do pracy z dziećmi i młodzieżą, ale pozwolił nam na współpracę podczas projektu i próbę zainspirowania innych nauczycieli pomysłami, które naszym zdaniem, są warte wdrażania w przypadku pracy z dziećmi lub młodzieżą z różnych krajów.

Dzielimy się też z Wami naszym entuzjazmem po udziale w tym międzynarodowym spotkaniu. Na końcu podręcznika znajdziecie nasze krótkie wypowiedzi, które podkreślają wartość takich wymian. Zachęcamy tym samym wszystkich do poszukiwania informacji o możliwościach udziału w podobnych wydarzeniach, które z jednej strony pozwalają na rozwój zawodowy w pozaformalnej atmosferze edukacji, czyli nie siedzimy w sali wykładowej, a uczymy się przez działanie i doświadczanie, a także na sieciowanie ludzi z pasją, zaangażowanych w swoją pracę z dziećmi i młodzieżą – bezcenne. Spotkania, takie jak to, dodają skrzydeł, pozwalają złapać „wiatr w żagle” i wrócić do codziennych obowiązków z radością i zapasem nowej energii.

Link do poradnika dobrych praktyk: https://tiny.pl/wc98b

Gdzie szukać informacji o międzynarodowych szkoleniach dla nauczycieli?

  1. Załóż konto na https://www.salto-youth.net/mysalto/login/
  2. Zamów newsletter
  3. Czekaj na maile z informacjami o możliwości udziału w szkoleniach 😊

LUB

Nawiąż kontakt z jednym z punktów EURODESK w swoim regionie i zapytaj konsultanta/ konsultantkę o możliwość wzięcia udziału w międzynarodowym szkoleniu https://www.eurodesk.pl/kontakt 

Podoba się ? Podziel się z innymi.

Nadszkoleniowość

Teoretycznie nauczyciel raz nauczony może przekazywać wiedzę, którą posiada każdemu innemu człowiekowi stosując metodykę, czyli tak dobierając sposoby, środki i narzędzia nauczania, żeby osiągnąć najlepsze możliwe efekty. Teoretycznie raz nauczony – bo niestety minęły już czasy, gdy jakikolwiek nauczyciel uczyć się nie musiał.

Wraz z rozwojem (a raczej eksplozją) nauki odkrywamy nowe możliwości uczenia się mózgu, dobieramy do nich nowe narzędzia i środki i jak już, już witamy się z gąską – wtedy dowiadujemy się o nowych odkryciach i kolejnych możliwościach + w bonusie nową porcją wiedzy do przekazania. Powszechne zapewnienia pani Zalewskiej fundowane elektoratowi o ośmioklasowej szkole, w której będziemy uczyć się tak samo jak w szkole A.D.1999 jest więc tak prawdziwe, jak jakiekolwiek stwierdzenia pana Sasina.

Zmuszeni do prawie dwuletniej covidowej zmiany naszych środowisk nauczania zmieniliśmy nie tylko je – zmieniliśmy również środowiska i nawyki szkoleniowe. Jedynym możliwym sposobem od marca 2020 stało się nauczanie online i szkolenie się online. (Tak, tak – EduMoc Online Superbelfrów była dokładnie tym, co zostało później przeszczepione na całą edukację!) Z czasem okazało się, że jeśli nie można obejść „onlajnów” musimy je zaakceptować, bo na pewno nie polubić. Powszechnie w środowisku nauczycielskim uważa się dziś, że nauczanie zdalne za pomocą narzędzi on-line jest akceptowalne, lecz na pewno nie zastępuje nauczania stacjonarnego.

Nauczania nie, ale już szkolenia… hmm…

Wraz z powszechną koniecznością prowadzenia lekcji on-line nauczyciele obsługując komputer, żonglując stronami internetowymi z włączonym udostępnianiem ekranu i będąc pod czujnym okiem kamery przeszli największe szkolenie z wystąpień publicznych w historii edukacji, słuchani i oceniani nie tylko przez uczniów, ale i rodziców, dyrektorów, babcie, dziadków itd. To szkolenie chyba nie tylko ich zahartowało, ale sprawiło rozszerzenie wachlarza możliwości o nową, złożoną umiejętność medialną.

Okazało się również (głównie poprzez informacje zwrotne od słuchaczy), że niektórzy z tych nauczycieli z nową mocą są… medialni! I – zupełnie inaczej, niż czytali i wysłuchiwali o sobie w czasie i po strajku nauczycielskim – jednak COŚ umieją i ludzkość CHCE ich słuchać i oglądać! Świadczyły o tym również liczby odtworzeń materiałów prezentowanych w YouTube, czy na platformach innych niż szkolne (wiadomo, że nie można być prorokiem we własnej szkole).

Zaowocowało to wysypem lepszych lub gorszych szkoleń, webinarów, wydarzeń medialnych, e-konferencji, kanałów tematycznych, cyklicznych spotkań itd., itp. Wydaje mi się, że wszyscy nowo odkryci nauczyciele, edkukatorzy i kołczowie nagle poczuli wiatr historii w żaglach i zgodnie z zasadą „jak nie teraz to kiedy?” rzucili się do e-edukowania ludzkości: uczniów, nauczycieli, rodziców i całej reszty nieskoszarowanej szkolnie ludzkości. Powstały ośrodki, firmy i firemki, które realizują e-szkolenia nie mając sprzętu, narzędzi, sali, wyszynku (tak cenionego w przedpandemijnej rzeczywistości), a nawet pracowników – ci bowiem są KONTAKTAMI – najbardziej cenionym edukacyjnie e-zasobem popandemijnym.

W tym zalewie szkoleń na każdy możliwy temat, płatnych i bezpłatnych zaczynają gubić się zwykli nauczyciele, którzy tych szkoleń JEDNAK potrzebują. Piszę „jednak”, bo przekonali się o tym właśnie w czasie pandemii, gdy brak umiejętności TiK omijanych przez lata szerokimi łukami meandrowania przyniósł opłakane efekty w początkach zdalnych lekcji, a brak warsztatu w innych dziedzinach nie dał się ukryć przed anonimowymi odbiorcami schowanymi pod dziwacznymi awatarami. Papierowe zaświadczenia i certyfikaty z XX wieku okazały się niewystarczające w trzeciej dekadzie XXI wieku – potrzeba prawdziwie nowych lub gruntownie odświeżonych nowoczesnych umiejętności nauczania. Bolesne zaskoczenie.

Jak powszechnie wiadomo w Internecie jest WSZYSTKO – więc nie powinno być problemu z wybraniem szkolenia z dowolnego zakresu. Płatnego? Na platformie kursowej, czy może cyklu webinariów? Może czegoś opartego na Moodlu? A może bezpłatnego na YouTube? A może realizowanego przez pandemiczną firmę? ODN jakiś? A może przez edu-celebrytę właśnie namaszczonego na e-guru w covidowym czasie? Kogo, gdzie i jak szukać, by kurs przyniósł oczekiwane efekty? W zalewie streamowanej wiedzy jest to jednak sztuka.

Z jednej, dwóch, trzech, no czterech porządnych konferencji rocznie z danej dziedziny, na które potrzebne były dwa, trzy dni (dojazd, nocleg, konfa, {nocleg, konfa} powrót) i całkiem spore środki nie zostało nic. Przez dwa lata takich nie było, za to zupełnie za darmo działo się w Internecie! Kursowa aktywność internetowa nie wymagała dojazdu, noclegu i powrotu, a samo szkolenie odzierało jednak z kontaktów interpersonalnych (kuluarów i pogaduszek), kawek i obiadów. Szkolenie stało się wygodne, tanie i bardzo, bardzo skondensowane, choć nie do końca ludzkie bo anonimowe. Tak bardzo przeszkadzający brak włączonych kamer u uczniów przeniósł się szerokim frontem na wyłączone kamery u słuchaczy. Niedaleko jabłko od jabłoni….

Niestety pigułki wiedzy serwowane w koncentracie on-line, odarte z całej otoczki kontaktów interpersonalnych, wymagające całkowitego skupienia przez długi czas, złożone z samych konkretów, bez przerw, z domownikami mającymi akurat wtedy sporo niecierpiących zwłoki spraw, zapachem schabowych z kuchni, bez swobodnej wymiany myśli, za to do odtworzenia – to nie to. Warsztaty bez bezpośredniego kontaktu z mistrzem – też jakby uboższe. Oczywiście zawsze można sięgnąć do zapisu – z doświadczenia jednak wiadomo, że nikt po nie nie sięgnie w mitycznym „wolnym czasie”, który jak potwór z Loch Ness czy jednorożec istnieje tylko w baśniach.

Jak już jednak wybiorę interesujące mnie onlajny, przesieję z miliarda i zostawię te tylko najbardziej sprawdzone osoby, wiarygodne firmy i stowarzyszenia – atakuje mnie ilość! Czasem po kilka dziennie, wzajemnie na siebie zachodzących! Wszystkie ze specjalistami! Wszystkie nieziemsko ciekawe! Wszystkie dokładnie dla mnie! I jak to wszystko przyswoić, jak ogarnąć, i jak jeszcze wykroić czas na swoje pasje i pracę? Jak zostawić jeszcze choć skrawek dla rodziny i przyjaciół? Jak dołożyć do tego dodatkową godzinę za 4,4% podwyżki?

Jak żyć, panie Prezesie ZNP?

Jak żyć panie MEiNistrze?

Podoba się ? Podziel się z innymi.

Edukacja obywatelska i samorządność

Edukacja obywatelska i samorządność

Każdy z nas należy do jakiejś społeczności lokalnej. W statutach większości szkół sylwetka absolwenta zawiera wiele określeń dotyczących funkcjonowania
w społeczeństwie. Przyszłych ról w dalszym życiu. Zależy nam w codziennej pracy, by uczniowie byli świadomymi i aktywnymi obywatelami działającymi na zasadzie zaufania dla wspólnego dobra. Co to znaczy? Nie mniej – nie więcej – tylko chcemy, by uczniowie opuszczając szkołę, przekraczając kolejne etapy edukacji poza wiedzą posiadali umiejętności i kompetencje do budowy relacji, aktywnego uczestnictwa
w życiu, oraz jego tworzenia w możliwym wymiarze.

Czytaj dalej

Podoba się ? Podziel się z innymi.

Edukacja Globalna – obowiązek czy fanaberia ?

Edukacja Globalna – obowiązek czy fanaberia ?

Edukacja globalna pojawiła się w polskiej szkole pod tą nazwą po raz pierwszy w roku 2009. Została wówczas, dzięki staraniom przedstawicieli różnych sektorów – w tym przedstawicieli rządu oraz organizacji pozarządowych – po raz pierwszy uwzględniona w podstawie programowej. Od tego momentu, aż do wprowadzenia reformy oświaty, powstało dużo ciekawych i wartościowych materiałów metodycznych oraz zrealizowano wiele ciekawych projektów, w tym duży i systemowy projekt Ośrodka Rozwoju Edukacji “Edukacja Globalna – Liderzy na rzecz rozwoju”, projekt Centrum Edukacji Obywatelskiej “W świat z klasą”.

Czytaj dalej

Podoba się ? Podziel się z innymi.

Żeby im się chciało. Jak zaangażować niezaangażowanych na lekcji?

Czasem zdarza się, że mamy w klasie ucznia, któremu z pozoru nic się nie chce. No właśnie-z pozoru, bo kiedy znajdziemy “na niego sposób” to może okazać się, że zaangażuje się na lekcji i zatraci bez opamiętania.

Niekiedy “stajemy na uszach” by zachęcić i zmotywować do działania tych, którzy często są “na nie”. Podczas naszego spotkania z Państwem dzielimy się własnymi sposobami, które są skuteczne na lekcjach j.polskiego, jak i w edukacji wczesnoszkolnej.  I nie wykluczone, że nasze sposoby zadziałają na biologii, matematyce, czy też j.angielskim również w pracy z uczniami w  szkole ponadpodstawowej. A kto wie- może staną się one inspiracją do własnych poszukiwań? 

Czytaj dalej

Podoba się ? Podziel się z innymi.

Krytyczne podejście do źródeł podstawą pracy każdego pedagoga

SuperBelfrzy Nocą powracają. Bardzo się cieszymy że dzięki Wam udało się przywrócić do życia cykl SuperBelfrzy Nocą. 

9 marca 2022 odbyło się pierwsze spotkanie adresowane do nauczycieli oraz studentów studiów pedagogicznych pt: Krytyczne podejście do źródeł podstawą pracy każdego pedagoga.

Pierwsze spotkanie nowej edycji dotyczyło krytycznego podejścia do źródeł informacji. Tematyka niezwykle istotna w dzisiejszych czasach. Coraz silniej bombardowani jesteśmy różnego typu informacjami, często niesprawdzonymi, nieprawdziwymi. Poddawani jesteśmy przeróżnego rodzaju manipulacjom, które ludzie rozsyłają dalej ,nie trudząc się o ich sprawdzenie. A przecież, dzięki Internetowi można dziś łatwiej dotrzeć do wiedzy, która pomaga zweryfikować to, co zasłyszane, obejrzane czy przeczytane.

Czytaj dalej

Podoba się ? Podziel się z innymi.

Rola podsumowania gry – ESCAPE ROOM

Rola podsumowania gry – ESCAPE ROOM

„Nikt z nas nie wie tego, co wiemy wszyscy razem”.
Eurypides

Koniec?

„Zwycięstwo! Wyzwanie zostało spełnione, licznik czasu został pokonany, gra skończona! Naprawdę? W rzeczywistości dla nauczyciela Mistrza Gry i graczy to jest początek najważniejszej fazy, tej, która pedagogicznie uzasadnia wprowadzenie na lekcji gry escape room: odprawa.” Anne Petit

Dlaczego warto wprowadzić escape room w szkole? Czytaj dalej

Podoba się ? Podziel się z innymi.

Edpuzzle – dlaczego warto?

Na czym polega idea Edpuzzli? Do wybranego przez nas filmu z YouTube układamy pytania, które potem wyświetlają się uczniowi w ustalonych przez nas momentach. Uczniowie odpowiadają na nie w trakcie oglądania filmu. 

Najważniejszą zaletą Edpuzzli jest to, że umożliwiają uczniom samodzielną pracę na bazie wybranego i przygotowanego przez nas filmu. Każdy pracuje w swoim tempie, może wielokrotnie odsłuchać dany fragment i upewnić się, co zostało w nim powiedziane. W ten sposób ćwiczy koncentrację. Po udzieleniu odpowiedzi uczeń może od razu otrzymać informację zwrotną dotyczącą pytania, na które właśnie odpowiedział. 

Pytania, jakie układamy, mogą być otwarte, na które uczeń odpowiada pisemnie. Może też nagrać swoją odpowiedź, a my potem ją odsłuchujemy. Są też pytania zamknięte z taką ilością odpowiedzi, jaką sami ustalimy. Możemy też dodać notatki – komentarze do filmu.

Jeśli ułożymy film tylko z pytaniami zamkniętymi, po zakończeniu zadania uczeń otrzymuje automatyczną informację zwrotną. Jeśli dodamy pytania otwarte, pełną informację otrzymuje dopiero po tym, jak ocenimy dane odpowiedzi.

Czytaj dalej
Podoba się ? Podziel się z innymi.

Pomysły na współpracę z rodzicami

Połowa wakacji za mną, ale moja pasja i miłość do edukacji sprawiają, że każdego dnia poszukuję inspiracji… przede wszystkim w naturze, w kolorowych miastach, które zwiedzam, w sporcie, w kuchni, w książkach lub w Internecie – m.in. od ludzi, którzy podobnie jak ja, uwielbiają swoją pracę. Jednak największą inspiracją dla mnie zawsze pozostaną dzieci.
Ponieważ od września rozpoczynam przygodę z nowym zespołem klasowym, chcę się odpowiednio przygotować. Nie wiem, jak wyglądają moi przyszli wychowankowie i nie znam również ich imion. Dlatego 1 września będzie dla nas trochę jak „randka w ciemno”.

Czytaj dalej

Podoba się ? Podziel się z innymi.

Stary dobry Google…

Stary dobry Google…

Pamiętam jak w bardzo dawno temu, jeszcze w czasach modemów przyszedł do mnie kolega i powiedział: „zobacz co znalazłem, jest taka strona google.com i tak jak coś wpiszesz to od razu masz wyniki. Nie musisz przeszukiwać żadnych katalogów, dodawać się ze swoją stroną do nich. Nic tylko korzystać”  I faktycznie w tch czasach ( gdzieś koło 1998 czy 1999 roku) była to duże ułatwienie. Przez lata zmieniały się usługi, sposób dostępu do internetu oraz nasze zapotrzebowanie na narzędzia niezbędne w pracy.

Czytaj dalej

Podoba się ? Podziel się z innymi.

Metoda odwróconej lekcji – Dydaktyka edukacji hybrydowej

Odwrócona lekcja/klasa (po angielsku: flipped classroom, flipped learning), nazywana też po polsku  nauczaniem wyprzedzającym (termin wprowadzony przez prof. Stanisława Dylaka) łączy nauczanie online z nauczaniem w klasie. W odwróconej lekcji uczniowie zapoznają się w domu z poleconym przez nauczyciela materiałem (najczęściej w formie cyfrowej), a dyskusja i rozwiązywanie zadań praktycznych mają miejsce dopiero w klasie. Mamy więc przede wszystkim do czynienia z odwróceniem kolejności tradycyjnie pojmowanej lekcji. Określenie “nauczanie wyprzedzające” z kolei, odnosi się do pracy ucznia w domu. Polecony mu przez nauczyciela materiał ma wprowadzać ucznia do tego, co będzie działo się w szkole. Zamiast więc tradycyjnego zadania domowego po lekcji, mamy zadanie wyprzedzające przed lekcją, które do niej przygotowuje.  (…) Czytaj dalej

Podoba się ? Podziel się z innymi.

Tablice online – dla wymagających ścisłowców i nie tylko

https://pixabay.com/pl/illustrations/deska-szko%C5%82a-kciuk-pozytywne-973989/Za nami cztery tygodnie nauki prowadzonej w formie zdalnej. Czas szczególnie trudny dla nauczycieli przedmiotów ścisłych (zaliczamy do nich również nauczycielki edukacji wczesnoszkolnej). 

Nabywanie wiedzy i umiejętności z matematyki oraz przedmiotów przyrodniczych jest praktycznie niemożliwe bez kontaktu na żywo, szczególnie w przypadku wprowadzania nowych treści, których uczniowie nie znają z wcześniejszych etapów edukacyjnych.

Czytaj dalej

Podoba się ? Podziel się z innymi.
Skip to content